Jade busem… Jak zwierzę…

Jade busem… Jak zwierzę jakieś komunikacja publiczna… Drugi dzień bez auta, bo chyba bycie zimowym kierowca rajdowym nie jest mi pisane, a ja już czuję się jak Bear Grylls. Myślę o tych wszystkich fruwajacych w powietrzu zarazkach, o tym że moje życie jest w rękach obcego człowieka, który przecież może być psychopata. Idąc na piechotę w głowie układam dokładnie każda trasę, żeby zrobić jak najmniej kroków. Ale przy okazji czuje się trochę jak superbohater walczący z przeciwnościami losu i mogę patrzeć z pogardą na kierowców, którzy na pewno nie daliby rady na moim miejscu. Padliby trupem i zamarzli gdzieś na chodniku przed supermarketem. Jako człowiek któremu ciężko jest chodzić, bo do tyłka przyczepiony ma fotel kierowcy, (który, o zgrozo, też uległ uszkodzeniu) nie odnajduje sie w świecie bez mojego auta. Podnosze głowę w tym busie co jakiś czas i nie wiem gdzie jestem. Jak szybko nie załatwię samochodu zastępczego, które nie jest francuskie i nie zamarza w trakcie jazdy, to zbuduje igloo na środku rynku, będę polować na bezdomne psy i krzyczeć na ludzi, że powinni porzucić auta i wrócić do jaskini czy do korzeni, czy gdzieś. Jestem człowiekiem dwóch traum. Jedna to wizja kolejnego zderzenia z ogromnym autem przy efektownym poślizgu a druga to czynny udział w procederze wspolfinansowania komunikacji publicznej. Zabunkruje się chyba do czasu naprawy pancernego Francuza. #motoryzacja #logikarozowychpaskow #tldr Czytaj dalej...

Taka ciekawostka w 2007 ford…

Taka ciekawostka w 2007 ford w Australii skończył produkować jedno z najciekawszych aut XXI wieku. Chodzi o model LTD/Fairlane. Sam samochód nie był przestarzały technologicznie, jego ostatnia generacja weszła w 2000 i była robiona do 2007. Przestarzała była jego idea która niestety umarła w 70. Był to duży lekko luksusowy sedan dla klasy średniej, (ale takim jak a6) mówimy tu o 5153 mm sedanie, dłuższym niż nowe a8. Ponad 5m budę napędza uczciwe 5,4 V8 (bo jak inaczej ) generującej 295 koni. Podziwiam forda za utrzymywanie tego auta w ofercie aż do 2007. Mimo że sprzedaż była znikoma, max był w 2000 gdy sprzedali około 2700 egzemplarzy Fairlane i jakieś 300 LTD, średnia roczna sprzedasz w innych latach byłą w pułapie 1700-2200 Fairlane i jakieś 50-160 LTD. Jeśli ktoś tak jak ja zastanawiał się nad tym…hymmm jak by wyglądały auta jeśli gusta ludzi nie zmieniły się od 70 i nie pojawiła by się moda na suvy. To macie odpowiedz ( ͡° ͜ʖ ͡°). Jak dla auto cudowne szkoda że nie sprzedawali go w Europie razem z falconem #carboners #motoryzacja #samochody #australia #ford PS Jak by ktoś się zastanawiał to Australii nigdy nie dotknęła malaise era wiec nikt nie zgłupiał i nie robił dużych aut z przednim napędem Czytaj dalej...