Mirki sprzedałem dzisiaj swój…

Mirki sprzedałem dzisiaj swój pierwszy samochód. Na początku mi ulżyło bo pozbyłem się dziada, który stał na ulicy już bez potrzeby ale teraz siedzę i jest mi po prostu smutno.
Przejeździł ze mną całe 2 lata chociaż kupując go byłem pewien, że w rok się rozpadnie, to na nim tak naprawdę uczyłem się jeździć po zdaniu prawka, pierwszy powiew wolności, na nim uczyłem się jak nie być zawalidrogą, w nim robiłem pierwsze katowania na ręcznym na pustym placu, na nim uczyłem się podstaw mechaniki i eksploatacji, to z nim siedziałem w rowie czekając aż laweta mnie wyciągnie, wszystkie spontaniczne wycieczki w nieznane bo „tej drogi jeszcze nie znam”. Przejeżdżone wspólnie 2 lata i 25 tys, km, zawsze gotowy aby ze mną pokonywać kolejne kilometry.

i ta tandetna naklejka z miśkiem „Jestem zielony” która od słońca wypaliła się właśnie na zielono.

Oddałem swój kawał historii (╥﹏╥)

#motoryzacja #samochody