Więc tak: Interesujesz się…

Więc tak:
Interesujesz się bieganiem za piłką?
Idziesz na orlik, i grasz. Lub idziesz na stadion, bo każdy klub ma przecież własny, i oglądasz mecz, za 20zł.
Hałas dochodzący ze stadionu to nie problem dla mieszkańców – w końcu to nasz sport narodowy!

Interesujesz się wyczynową jazdą samochodem, i chcesz legalnie się pościgać?
Kupujesz auto za 50k, wydajesz masę pieniędzy na serwis, paliwo, opony. Jedziesz na tor, gdzie wjazd na poznan ten rok temu kosztował jakoś 500zł, a doliczając koszt (jw.) paliwa i opon, robi ci się trzykrotność tej sumy – zakładając, że nic nie posypie ci się w samochodzie.
Za X lat zamykają poznań, bo mieszkańcom przeszkadza hałas, w końcu gdy kupowali domy obok toru, nie wiedzieli, że tor generuje hałas. Zamiast torów stawiają apartamenty, oraz ścieżki rowerowe lub woonerfy. A, i orlik.
W międzyczasie zamykają też kilka innych torów, lub podnoszą ceny za wjazd do niebotycznych kwot.
W końcu musisz kupić lawetę, bo w aucie masz modyfikacje, przez które nie możesz legalnie poruszać się po ulicach. Do lawety robisz następna kategorię PJ.
Po jakimś czasie okazuje się, że zamykają wszystkie tory, bo nie opłaca się tego trzymać dla garstki bogatych pasjonatów.
Zostają ci kjsy (ale co, jeśli interesuje Cię jazda torowa, a nie rajdy lub jazda zręcznościowa na malutkich nibytorach), lub upalanie auta w mieście.
Wybierasz opcję drugą – kupujesz gruza za 5k, bawisz się fajnie – zakładając, że interesuje cię drift, a nie jak wyżej pisałem – ściganie się na torach. Raz na jakiś czas skoczysz na amatorski tor do driftu na starym lotnisku.
W końcu zabierają ci dowód rejestracyjny/pj za stan techniczny auta/nielegalne modyfikacje/upalanie na drogach, a w opinii publicznej jesteś przestępcą, który szaleje na ulicach zamiast pojechać na tor
Torów nie ma, bo to zło, hałas, i po co to komu.

Ot taki wysryw, bo przykro mi, że od dziecka interesuję się motoryzacją, w tym arcyprzyjaznym dla motopasjonatów kraju.
Niestety, mnie stać tylko na jedno auto – daily, które jest nudnym, bezawaryjnym, wolnym dupowozem. Na torze na poznaniu byłem raz w życiu. Zostaje mi jazda za kierownicą.. monitora, z assetto corsa.

#motoryzacja #samochody #motorsport #torpoznan #drift