Motobzdura na dziś Dzisiaj…

Motobzdura na dziś
Dzisiaj ciut dłużej, no ale bez przesady bo TL;DR
Japonia. Kraj kwitnącej wiśni, anime i wielu innych dziwactw, trzeba jednak przyznać, że wypuścili kilka fajniejszych/legendarnych/piękniejszych* fur – Supra, Skyline, Celica, Impreza, Lancer-Evo. Dziś nie będzie o żadnej z nich

Kei-cary. Dla niewtajemniczonych to klasa mikro aut produkowanych w Japonii, powstała po II wojnie światowej, by mniej zamożni Japończycy mogli kupić sobie auto i by jakoś ożywić ichniejszą gospodarkę, która – co by tu nie mówić – dostała mocno po dupie. Głównym założeniem było stworzenie małego bolidu, który byłby w stanie zmieścić 4 luda i rozpędzić się do 100 km/h. A i by nie było za prosto pierwotnie silnik mógł mieć maksymalnie zawrotną pojemność 150 ccm, co dziś budzi raczej uśmiech politowania i hejterom daje wodę na młyn by rzucać dowcipami o kosiarkach

Z czasem gospodarka się rozwijała, rozwijały się miasta i metropolie a k-cary przetrwały jako niedrogie mikro samochody (ok, stosunkowo niedrogie, bo jednak nie są tanie jak barszcz, ale wyposażenie takiego wynalazku też jest dziś niezłe). Dodatkowo objęte są niższymi podatkami i ubezpieczeniami niż „normalne” auta, co też wpływa na ich popularność.

Istotą są jednak ograniczenia dotyczące wymiarów – w zamyśle chodziło o to, by nie zatłoczyć i tak ciasnych aglomeracji. Inna sprawa, żeby zarejestrować samochód w Japonii trzeba w ogóle udowodnić, że ma się go gdzie zaparkować a takiego bąka jest najłatwiej gdzieś upchnąć. Wytyczne są i były dość rygorystyczne – np maksymalna długość takiego pojazdu mogła wynosić maksymalnie 3,3 m, szerokość 1,4 m a wysokość 2 m (dane w latach 1990-1998, dziś mogą być „większe”). Jak się przyjrzeć są to wymiary, którym idealnie odpowiada Fiat 126P albo… szafa na ubrania… Do podobnego wniosku doszło Daihatsu i w ramach heheszek zbudowało pojazd idealnie spełniający wszystkie założenia – Daihatsu Town Cube. Chcesz zabrać szafę ze szmatami ze sobą na urlop? To pojazd dla Ciebie! :v

PS: wieszak na ubrania ponoć nie był na wyposażeniu 🙁

#motobzdura #motoryzacja #japonia #daihatsu
(*niepotrzebne skreślić/dopisać/zrobić co się ze chce w zależności od bycia fanem bądź antyfanem aut z Japonii)